07.05.2015
Wzięli i nakręcili
Nakręcić film. Jeszcze do niedawna marzenie to sięgało granic niedorzeczności, ale dzisiaj – w dobie smartphonów – traci ono posmak niesamowitości. Wystarczy kliknąć, nie taki znów magiczny, guzik „record”. Ciekawe, co na to bracia Lumiere…
Wzięli i nakręcili
źródło: Grzegorz Milej

Tegorocznym konkursom z cyklu „Bierzcie i Kręćcie” towarzyszyło wyjątkowo proste, wręcz w swej prostocie zdumiewające, hasło Sławomira Idziaka: „chcesz – to zrób”, które tylko pozornie przypomina absurdalne porzekadło „stoliczku nakryj się”. Finaliści wszystkich kategorii udowodnili, że gadanie od działania nie zawsze dzieli kosmiczna przepaść. Konkursowe filmy to bowiem doskonałe przykłady marzeń przemienionych, a właściwie „przekręconych”, w rzeczywistość. Poniżej prezentujemy listę laureatów.

„Zastrzyk adrenaliny” – nagrodę w wysokości 9000 PLN otrzymał Piotr Klubicki, twórca filmu „Latające dzieci”, będącego opowieścią o młodych sportowcach trenujących skoki do wody. Zwycięzca szczególnie wdzięczność okazał narratorce swojej opowieści – pięcioletniej, przeuroczej dziewczynce, której głos okazał się dla niego najlepszym z możliwych talizmanów.

„Mogę więcej niż inni” – w tej kategorii, nad którą patronat sprawuje Firma Sony, najlepsza okazała Monika Stpiczyńska, reżyserka filmu „Wojtek”. Andrzej Pągowski ogłaszając werdykt, tłumaczył, że podstawą „bycia lepszym” nie są narzędzia, lecz to, co ma się w głowie i sercu. Laureatka doskonale opanowała sztukę łączenia technologii z myślą i wzruszeniem.

„Relacja z wydarzenia” – najlepszym niezawodowym reporterem okrzyknięto Pawła Najdorę, przed którego autem przebiegło trzydzieści łani. Autor „Safari po polsku” jest chyba największym szczęściarzem spośród wszystkich laureatów, bowiem jego nieme aktorki zarejestrowała kamera systemu GPS. Króciutki obraz rozpędzonych zwierząt to wspaniały, by nie powiedzieć cudowny, przykład dziennikarstwa obywatelskiego.

„Pokazać muzykę” – tutaj tytuł najlepszego powędrował do Marcina Ożóga. Młodego artystę doceniono za teledysk do „Dryfu” zespołu Kariera. Nagrodzony twórca przyznaje, że więcej czasu zajęło mu przygotowanie – wycinanie i sklejanie – materiałów niż samo kręcenie właściwego teledysku. Efekty wizualne rzeczywiście robią wrażenie.

„Allegro Short Film” – w tej kategorii nagrodzono Bartka Tryznę za film „Kuzyni”, czyli śmieszno-gorzką opowieść o małym, białoruskim uchodźcy, który „najczęściej planuje zamachy terrorystyczne”. Organizatorzy i jurorzy konkursu wierzą, że ten pierwszy nakręcony i nagrodzony obraz będzie dla jego twórcy równie ważny, jak istotne było dla Stevena Spielberga jego pierworodne kinowe dziecko, którego tytułem ochrzcił później własną wytwórnię filmową.

„Allego Short Lab” – 50 000 PLN trafiło do Huberta Patynowskiego, reżysera „Nieśmiertelnej”, nakręconej na podstawie scenariusza „Aparat”. Ostatni konkurs różnił się nieco od pozostałych, ponieważ zgłoszenie polegało nie na wysłaniu gotowego filmu, lecz jego scenariusza z dołączoną listą niezbędnych dla bohaterów i scenografii przedmiotów. Finaliści zmierzyli się nie tylko z samym kręceniem, ale też z, mniejszymi lub większymi, zakupami – wszystkie rekwizyty musieli znaleźć w skarbcu platformy Allegro.

Alicja Muller