14.12.2017
Wiele wcieleń Margot Robbie
O Margot Robbie jest ostatnio głośno dzięki jej roli w filmie „I, Tonya”. Portret łyżwiarki Tonyi Harding najprawdopodobniej przyniesie Robbie nominację do Oscara. Wiele nadziei wzbudza też film „Mary Queen of Scots” (2018), gdzie australijska aktorka wciela się w Elżbietę I.
Wiele wcieleń Margot Robbie
Margot Robbie w filmie "I,Tonya"
źródło: ew.com

Wygląda na to, że role w filmach biograficznych pozwalają Robbie odkleić od siebie łatkę, której trudno było się jej pozbyć. Aktorka była obsadzana w taki sposób, by jej uroda wysuwała się na pierwszy plan (wystarczy wspomnieć, skądinąd świetny występ w „Wilku z Wall Street” z 2013 roku). Teraz kariera Robbie skręca w innym kierunku. Wskazują na to zdjęcia z planu „Mary Queen of Scots”. Widać na nich bardzo umiejętnie ucharakteryzowaną aktorkę. Na głowie filmowej Elżbiety I widoczne są ślady łysienia, na twarzy odznaczają się dziury po ospie. Uroda przestaje być aktorską wizytówką Robbie.

Przyczynia się do tego też tytułowa rola w „I, Tonya” Craiga Gillespie. Łyżwiarka Tonya Harding to skomplikowana postać. Oskarżona o zlecenie ataku na swoją koleżankę z drużyny, skompromitowana Harding zakończyła swoją obiecującą karierę. W wywiadach opowiadała o trudnym dzieciństwie i matce stosującej wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną. „I, Tonya” stara się pokazać wielowymiarowy portret łyżwiarki. To wyzwanie dla Margot Robbie. Trailer filmu, który polską premierę będzie miał dopiero w marcu, sugeruje, że aktorka mu sprostała. Jej Tonya, tłamszona przez okrutną matkę, poszukuje okazji, żeby pokazać się od jak najlepszej strony. Każdy, kto stanie na drodze do ciężko wypracowanego sukcesu, musi ponieść karę. Jednak nie ma w tym szaleństwa Harley Quinn, kreowanej przez Robbie w „Legionie samobójców” (2016). To raczej chłodna logika, oczywistość.

W jednym z wywiadów Margot Robbie narzekała, że reżyserzy nie oferują jej bardziej wymagających ról ze względu na jej wygląd „modelki z reklamy pasty do zębów”. Aktorka przekonywała, że dałaby sobie z nimi radę, gdyby tylko dostała szansę – w końcu na tym polega jej zawód. Wygląda na to, że wreszcie będzie mogła się wykazać.

Joanna Barańska

                                        A tak prezentuje się Margot Robbie w roli królowej Elżbiety I:

                                                         Źródło: Entertainment Weekly