13.12.2017
Jennifer Lawrence gwiazdą filmu Luki Guadagnino
Ulubienica Ameryki i włoski mistrz kina niezależnego połączą siły na planie nowego filmu. „Burial Rites” to oparta na faktach i będąca adaptacją książkowego bestsellera Hanny Kent opowieść o islandzkiej zabójczyni skazanej na śmierć.
Jennifer Lawrence gwiazdą filmu Luki Guadagnino
Jennifer Lawrence
źródło: Vogue.it

Bohaterką powstającego właśnie obrazu Luki Guadagnino „Burial Rites” jest Agnes Manusdottir, którą w 1829 roku islandzki sąd skazał na karę śmierci za udział w brutalnym zamordowaniu dwóch mężczyzn i podpalenie ich domu. To ostatni przypadek w historii kraju, kiedy wymiar sprawiedliwości zastosował najsurowszy wyrok za dokonanie przestępstwa. Historię pochodzącej z północnej Islandii kobiety rozsławiła wydana w 2013 roku powieść Hanny Kent, opisująca ostatnie miesiące z życia zabójczyni. Niezwykle poruszająca książka australijskiej autorki przybliża czytelnikom okoliczności przygotowań Manusdottir do egzekucji i porusza problemy samotności, społecznego wykluczenia oraz widma wiecznego potępienia. „Skazana” – bo tak zatytułowano powieść – natychmiast stała się bestsellerem i jest zaliczana do grona najważniejszych publikacji anglojęzycznych ostatnich lat. Nic dziwnego, że zainspirowała włoskiego reżysera do stworzenia kinowej wersji.

Autorowi znakomitego „Jestem miłością” (2009) i pokazywanych na naszym festiwalu „Nienasyconych” (2015) na planie towarzyszyć będzie laureatka Oscara i gwiazda „Igrzysk Śmierci” – Jennifer Lawrence. Aktorka nie tylko wcieli się w pierwszoplanową postać, ale także będzie obok TriStar Pictures jednym z producentów filmu. Jak przewidują zagraniczne media, duet Guadagnino-Lawrence to obiecująca kinowa petarda, która ma szansę na ogromny kasowy i artystyczny sukces.

– Luca to przykład niezwykle rzadkiego talentu. Jego filmy wychwytują wykwintne poczucie miejsca nierozerwalnie związane ze stanem emocjonalnym złożonych, kreowanych przez niego postaci. (…) Nie mogę wyobrazić sobie bardziej ekscytującego partnerstwa niż Luca i Jennifer, którzy łączą w sobie piękną i tragiczną historię Agnes – podkreśliła w oświadczeniu prasowym szefowa TriStar Pictures, Hannah Minghella. Angaż Lawrence spotkał się także z ogromną aprobatą Hanny Kent. Pisarka, która będzie współpracować z filmowym zespołem nad scenariuszem do „Burial Rites”, podzieliła się dobrą wiadomością ze swoimi fanami na Twitterze, nazywając amerykańską aktorkę właścicielką „niesamowitego i ogromnego talentu”.


                                                Jennifer Lawrence w filmie "Czerwona Jaskółka"

Zanim jednak przekonamy się, jak JLaw poradzi sobie z rolą niebezpiecznej Islandki, warto zobaczyć ją kilku w innych wcieleniach. Szczególnie intrygująco zapowiada się kreacja w „Czerwonej Jaskółce”, której premiera zaplanowana jest na marzec 2018 roku. Aktorka zagra rosyjską uwodzicielkę szpiegów – Dominikę Jegorową. W listopadzie natomiast ponownie wcieli się w superbohaterkę-mutantkę Mystique w najnowszej części sagi o X-menach – „Dark Phoenix”.

Dobre wieści czekają także na miłośników reżyserskich wizji Guadagnino. Najnowsze dzieło twórcy – „Tamte dni, tamte noce” – nie dość, że właśnie zyskało aż trzy nominacje do Złotych Globów i ma szansę na oscarową rywalizację, wkrótce także zadebiutuje na ekranach polskich kin. Utkaną z literackich inspiracji i południowego klimatu Włoch historię letniego romansu dwóch młodych mężczyzn zobaczymy na ekranie już 26 stycznia przyszłego roku. Ale to nie koniec filmowych planów reżysera. Guadagnino zamierza nakręcić remake kultowego horroru Dario Argento pt. „Odgłosy” (1977), a także pracuje nad nowym thrillerem „Rio” z Benedictem Cumberbatchem i Jake'em Gyllenhaalem w rolach głównych.

Paulina Januszewska