04.12.2017
James Franco nie zwalnia tempa!
Ostatnio James Franco ma dobrą passę. Jego „The Disaster Artist” zdobywa kolejne nagrody i nominacje. Teraz aktor rozpoczyna pracę nad filmem o amerykańskim poecie, Shelu Silversteinie. Czy to będzie kolejny sukces?
James Franco nie zwalnia tempa!
James Franco
źródło: US Weekly

Franco to, delikatnie mówiąc, nieoczywisty aktor. Gra zarówno w wymagających filmach, popularnym kinie czy miażdżonych przez krytykę gniotach. Od jakiegoś czasu można zaobserwować ciekawe zwroty w jego karierze. Franco podejmuje decyzje, które wywindowały go na pozycję ikony kina artystycznego. Z pewnością ma na to wpływ fakt, że aktor najwyraźniej niczego się nie obawia i eksperymentuje, próbując różnych dróg. Jednym z tych dobrych wyborów była praca nad „The Disaster Artist”, opowiadającym o Tommy'm Wiseau, twórcy najgorszego filmu świata „The Room”.

Wiele wskazuje na to, że aktor chce się skoncentrować na ambitniejszym kinie. Rozpoczął rozmowy dotyczące wyreżyserowania filmu o amerykańskim poecie, kompozytorze, scenarzyście i autorze kreskówek i książek dla dzieci, Shelu Silversteinie. Franco zagrałby również główną rolę. Film będzie się opierał na biografii autorstwa Lisy Rogak „A Boy Named Shel” – Chris Shafer i Paul Vicknair (autorzy reżyserskiego debiutu Chrisa Evansa „Zanim się rozstaniemy” z 2014 roku) już pracują nad scenariuszem. Warto wspomnieć, że James Franco już kilkakrotnie pracował przy filmach, które starały się przenieść opowieści o świecie literackim na wielki ekran. Zagrał Allena Ginsberga w „Skowycie” (2010), wcielił się w poetę Harta Crane’a w reżyserowanym przez siebie filmie „The Broken Tower” (2011), reżyseruje też „Bukowskiego” (2017) – biografię opowiadającą o wczesnych latach życia pisarza.


                                                                Widzicie podobieństwo?

Materiałów pozostawionych przez Silversteina jest mnóstwo, więc Franco, jeżeli podejmie się reżyserii nienazwanego jeszcze filmu, będzie miał z czego czerpać. Amerykański poeta jest najbardziej znany z książek „The Giving Tree”, „Where the Sidewalk Ends”, czy „Falling Up”. Był także autorem niezwykle popularnej piosenki „A Boy Named Sue”, wykonywanej przez Johnny’ego Casha. Silverstein zdobył Oscara za utwór „I’m Checkin’ Out”, napisaną do opartego na wspomnieniach Carrie Fisher filmu Mike’a Nicholsa „Pocztówki znad krawędzi” (1990). Silverstein otrzymał także dwie nagrody Grammy. Patrząc na ten dorobek, trudno się dziwić, że pracy nad projektem podejmuje się akurat James Franco. Obaj twórcy są nastawieni na pracę, rozwój i podejmowanie nowych wyzwań.

Joanna Barańska